Sakura Genesis - ZAPOWIEDŹ



Pora na pierwszą wiosenną galę od New Japan Pro Wrestling. Czy Wielka Sobota będzie wielka dla Calluma Newmana i zostanie on najmłodszym IWGP Heavyweight Championem w historii? Odpowiedź na to i wiele innych pytań poniżej!

Sakura Genesis

Kiedy: sobota, 4 kwietnia
Gdzie: Tokio, Ryogoku Sumo Hall
Start: 9:00
Gdzie oglądać: NJPW World

Karta walk



Kick-Off Match
KUSHIDA & Masatora Yasuda vs. Tatsuya Matsumoto & Taisei Nakahara



Tag Team Match
TMDK (Kosei Fujita & Hartley Jackson) vs. Master Wato & Togi Makabe



Six Man Tag Team Match
Unbound Company (Shingo Takagi & Taiji Ishimori & Robbie X) vs. United Empire (Jake Lee & Francesco Akira & Jakob Austin Young)

Bilans w drodze do Sakura Genesis: 4-0 Unbound Company

Dokończenie rywalizacji w walkach drużynowych. Tak naprawdę United Empire na każdej możliwej płaszczyźnie przegrywa z Unbound Company. Przegrali wszystkie title matche, przegrali wszystko podczas Road to Sakura Genesis i przegrają moim zdaniem także jutro. Zwycięstwo nie będzie im tak naprawdę do niczego potrzebne, dlatego też stawiam tutaj na Unbound Company.



Eight Man Tag Team Match
Tiger Mask & YOH & Aaron Wolf & Toru Yano vs. House of Torture (DOUKI & SHO & Don Fale & Yoshinobu Kanemaru)

Tiger Mask przed zakończeniem kariery jeszcze raz zawalczy o IWGP Junior Heavyweight Championship. Fajnie, że dostąpi tego zaszczytu, ale na 99,9% będzie to przegrany challenge. Mimo to Tiger musi jakkolwiek dobrze i wiarygodnie wyglądać jako pretendent do pasa, dlatego też stawiam na to, że tutaj Hontai pokona HoT. Być może także raz na zawsze dzięki temu Aaron Wolf zostanie odcięty od rywalizacji z Domem Tortur. Chciałbym, ale mam przeczucie, że niestety ten feud będzie ciągnięty i ciągnięty.



Six Man Tag Team Match
Yuya Uemura & Taichi & El Desperado vs. United Empire (Will Ospreay & HENARE & Great-O-Khan)

Will Ospreay wraca do NJPW! Nie myślałem, że kiedykolwiek napiszę te słowa poza jakimś segmentem, ale jednak tak się stało i Will wraca dużo szybciej, niż myślałem. Wraca też w bardzo ciekawy sposób. Nie jest to bowiem żaden ważny pojedynek, a zwykły warm-up tag i to nie na jakieś ważnej gali, a jednej z tych zwyklejszych. Jestem bardzo ciekawy, jak będzie rozpisany powrót Willa i pierwsze odpowiedzi powinniśmy poznać w sobotę. Oczywiście nie ma innej możliwości, niż wygrana United Empire, choć bardzo podoba mi się trio ich przeciwników. Mam nawet takie przeczucie, że gdyby nie fakt, że muszą jutro przegrać, to z chęcią zobaczyłbym ich jako następnych pretendentów do pasów trójek. Najprawdopodobniej byli członkowie Suzuki-gun i Just 5 Guys będą musieli z tym jednak poczekać.



Never Openweight Six Man Tag Team Championship Match
Bishamontin (Boltin Oleg & Hirooki Goto & YOSHI-HASHI) (C) vs. House of Torture (Ren Narita & Chase Owens & Yujiro Takahashi)

Bilans bezpośredni: 0-0
Bilans w drodze do Sakura Genesis: 4-1 Bishamontin

Spodziewałem się, że zobaczymy już tutaj walkę o pas Never pomiędzy Boltinem a Naritą, a tego typu starcie, to będzie atrakcje na galę Road to w Korakuen Hall. Myliłem się i muszę przyznać, że jestem dość zaskoczony tym, że ten feud będzie nieco dłuższy, bo spodziewałem się jego dość szybkiego zakończenia. Niemniej jednak skoro tak się dzieje, to mam wrażenie, że czeka nas zmiana mistrzów i to nie jedna, a dwie. Przewiduje bowiem, że tutaj po pasy trójek sięgnie HoT, a w odwecie Boltin zdobędzie singlowy pas Never w trakcie Wrestling Dontaku (zgaduje, że to najpóźniejszy moment, w którym taka walka się odbędzie - może to będzie szybciej, np. Wrestling RedZone in Hiroshima). Ta zmiana nie jest potrzebna absolutnie mnie, ale żeby Narita cały czas miał jakąkolwiek pozycję, to potrzebuje mieć tytuł. Skoro więc według mnie straci singlowy pas Never, to może dostać „w zamian” pasy drużynowe. Będzie to też pewnego rodzaju wykorzystanie Chase’a Owensa, który pojawiał się coraz rzadziej w NJPW, a teraz będzie miał pretekst do tego, żeby przyjeżdżać do Japonii dużo częściej. Wreszcie uważam, że zmiana mistrzów sprawi, że Bishamon będą mogli wrócić do obrazka pasów tag teamowych i nie zdziwie się, jeśli to właśnie Goto i Hashi będą następnymi pretendentami do tytułów IWGP Tag Team. Jeśli chodzi o poziom, to nie oczekuje tu żadnych fajerwerków i jeśli zobaczę tu cokolwiek lepszego niż walka na poziomie 2,5 gwiazdki, to będę w szoku. Na pewno będzie za to interwencja i to pewnie taka, która umożliwi HoT sięgnięcie po tytuły. Oby tylko na krótko.



NJPW World Television Championship Match
KONOSUKE TAKESHITA (C) vs. Shota Umino

Bilans bezpośredni: 0-1 Umino
Bilans w drodze do Sakura Genesis: 0-0

Shoty Umino szansa na tytuł sto pięćdziesiąta. A tak na poważnie, to będzie jego dziesiąta walka o jakikolwiek tytuł. Dotychczas jednak nie wygrał żadnej i nie wydaje mi się, żeby to się zmieniło także podczas sobotniej gali. Nie ma do tego tak naprawdę żadnych podstaw. Pomiędzy nim a Taekshitą nie ma żadnego feudu. Mistrz wyzwał go do walki tylko po to, żeby odegrać się za przegraną w G1 Climax, które koniec końców i tak wygrał, więc nawet nie można tego tutaj sprzedać jako historii. Ewentualnie można powiedzieć, że to jakiś kolejny etap feudu Takeshity z Death Riders, ale w AEW jest on chyba zakończony i jest to takie chwytanie się lewą ręką za prawe ucho. Do tego nie jest to żadna duża gala, a najlepiej byłoby, jeśli Umino wygrałby tytuł na takowej, bo będzie to po prostu bardzo wyczekany moment. Przez dużą galę rozumiem coś z wielkiej czwórki, a więc WK, Dontaktu, Dominion albo King of Pro Wrestling. Najprostszym rozwiązaniem jest więc zwycięstwo Takeshity albo remis, które może zagwarantować nam decydującą walkę, w której dodatkowo będzie stypulacja, np. brak limitu czasowego lub 2-out-of-3 Falls. Spodziewam się więc, że panowie wykorzystają w pełni piętnaście minut, które jest im dane i pokażą w pełni swoje umiejętności. Trudno jednak żeby było inaczej. Naprzeciw siebie staną w końcu dwaj naprawdę dobrzy zawodnicy, którzy mają dobrą chemię w ringu (za walkę z G1 dałem im 4,25 gwiazdki). Dlatego też oczekuje tu kandydata do jednej z najlepszych walk gali. Konkurencja jest spora, ale stać ich nawet na pięć gwiazdek, co regularnie w tym limicie czasowym Takeshita pokazywał z Phantasmo.



IWGP Tag Team Championship Match
Knock-Out Brothers (Yuto-Ice & OSKAR) (C) vs. TMDK (Zack Sabre Jr. & Ryohei Oiwa)

Bilans bezpośredni: 2-0 Knock-Out Brothers
Bilans w drodze do Sakura Genesis: 0-5 TMDK

Bardzo jestem ciekaw tego starcia i to na wielu poziomach. Po pierwsze ringowym. W trakcie New Year’s Dash dali naprawdę dobrą walkę, która idealnie zamknęła pierwszą galę po odejściu na emeryturę Tanahashiego. Teraz jednak mają po sobie jeszcze jeden pojedynek, w związku z czym dostaną pewnie trochę mniej czasu i ciężko powiedzieć, czy wpłynie to pozytywnie, czy negatywnie na odbiór pojedynku. Po drugie wynikowym. W teorii tej walki nie powinno być. KOB wygrali już dwa razy, więc nie ma sensu ich trzecie starcie. Z drugiej strony Oiwa wygrał z Yuto w New Japan Cup, więc należy mu się jednak pojedynek o tytuł, a że Yuto ma tytuł drużynowy, to będziemy świadkami takiego, a nie innego starcia. Po trzecie jest pytanie o kierunek, w jakim pójdzie dywizja tagowa. Wygrana KOB z pewnością umocni ich pozycję jako mistrzów, a jeszcze są drużyny, z którymi mogą się zmierzyć (reprezentanci United Empire, Bishamon, (niestety) HoT, może jakaś nowa podgrupa Hontai). Jeszcze więcej możliwości jest, kiedy spojrzy się na to, co może się stać po zwycięstwie TMDK (ich starcie z WAR DRAGONS na przykład biorę w ciemno, a raczej nie ma szans zobaczyć walki wewnątrz Unbound Company). Do tego wygrana TMDK na pewno nieco odświeży dywizję tagową. Tutaj także dochodzi czwarty punkt, a jest nim to, co robić z TMDK. Jeśli przegrają, to w tym momencie nie widzę na nich kompletnie pomysłu. Jasne, Zack w każdej chwili może wskoczyć do main eventu i walczyć o główny tytuł, wszak jeszcze nie miał rewanżu. No ale z drugiej strony po przegranej o pasy tagowe będzie pretendentem, który kompletnie nie będzie miał żadnej pozycji, żeby wyglądać jako realne zagrożenie dla mistrza (ktokolwiek nim nie będzie). Jeśli Zacka ciężko będzie gdziekolwiek sensownie wepchnąć to, co dopiero pomyśleć o Ryoheim, który tej pozycji, na razie w ogóle nie ma. Dlatego też biorąc pod uwagę wszystkie te aspekty, stawiam na zmianę mistrzów. Nie sądzę, żeby management NJPW drugi raz poszedł w scenariusz, w którym KOB po wygraniu z kimś dwa razy, zrobiło to po raz trzeci. Nie wykluczam tego, ale po prostu jakoś tego nie widzę. Gdybym jednak miał rozpisywać procentowo szanse na zwycięstwo, to postawiłbym na 60-40 na korzyść pretendentów. Liczę więc na zacięty i dobry ringowo pojedynek.



IWGP Heavyweight Championship Match
Yota Tsuji (C) vs. Callum Newman (New Japan Cup 2026 Winner)

Bilans bezpośredni: 1-0 Tsuji
Bilans w drodze do Sakura Genesis: 4-1 Tsuji

Przełom zimy i wiosny to na razie czas Calluma Newmana. Przed nim jednak staje trzecia z czterech największych nadziei NJPW, a przy okazji ktoś, kto ma „zbawić” federację przed panowaniem United Empire, a więc Yota Tsuji. Przed napisaniem tej części zapowiedzi bardzo długo zastanawiałem się, co tutaj może się stać i mimo tak dużego zastanowienia sam do końca nie wiem. Z jednej strony Newman jest na fali, wygrał New Japan Cup i jest liderem frakcji, która obecnie jest na topie w New Japan. Za jego wygraną świadczą też statystyki, jeśli chodzi o gale Road to, gdzie dużo lepszy w bezpośrednich starciach drużynowych był Tsuji. Z drugiej jednak strony zwycięzcy New Japan Cup nie mają łatwo jeśli chodzi o wygranie głównego pasa, kiedy są pretendentami. Będzie to dwudziesta taka okazja (raz nagrodą nie był jakikolwiek shot, a raz Nakamura wykorzystał go na Intercontinental Championship) i jak na razie statystyka ta jest mocno na niekorzyść Newmana, gdyż wynosi 7-12 na korzyść mistrza. Zastanawiam się też, czy Gedo, Tanahashi i spółka zaryzykują aż na tyle, że dadzą tytuł 23-latkowi (swoją drogą zastanawiam się, co zrobiłem w swoim życiu nie tak, że piszę tylko tę zapowiedź, a Callum Newman za chwilę może zostać mistrzem jednej z trzech najpopularniejszych wrestlingowych federacji na świecie - ot taka krótka dygresja). Nie przypominam sobie, żeby w jakiejkolwiek dużej federacji w ostatnim czasie ktoś tak młody miał być jej główną twarzą. Ostatni, który mi przychodzi na myśl to Kazuchika Okada i 2012-2013 rok, kiedy miał 25-26 lat. Patrząc na to śmiem wątpić, że tak się stanie. Owszem, w NJPW potrzebna jest zmiana pokoleniowa, ale nie bądźmy też aż tak drastyczni i nie przechylajmy wajchy od razu z weteranów na młodzików. Zastanawiam się też, czy pas IWGP Heavyweight jest potrzebny nam w potencjalnym feudzie Newman vs. Ospreay. Wychodzi mi na to, że nie. Zapewne zobaczymy Willa przy ringu, który będzie dopingował swojego podopiecznego do tego, aby ten zdobył tytuł. Nie zdziwiłbym się jednak, gdyby to właśnie w jakieś mierze przez Ospreaya Newman przegrał walkę. Powiem więcej ułożyłem już nawet jakiś plan sobie na to. Newman przegrywa walkę o tytuł przez Willa (pośrednio lub bezpośrednio). Ospreay chcąc odkupić winy wyzywa Tsujiego do pojedynku o pas na Dontaku, gdzie jednak również przegrywa przez Newmana. Tam Callum przechodzi turn na Willu (tak, wiem, jest heelem), ale w końcu go atakuje i dzięki temu mamy walkę na Forbidden Door lub Dominion. W tym wszystkim trochę drugoplanową postacią jest Yota Tsuji, ale no nie zawsze mistrz musi być na pierwszym planie (pozdrowienia dla Setha Rollinsa z 2024 roku). Ciekawy też jestem, jaki będzie poziom walki. Są duże zachwyty nad finałem pucharu, ale mnie ta walka aż tak mocno nie urzekła. Wierzę jednak, że Tsuji wyciągnie dużo więcej z Callum i dostaniemy show godne main eventu i walki o główny tytuł, który jednak obroni obecny mistrz.

Moje typy

  1. KUSHIDA & Masatora Yasuda
  2. TMDK
  3. Unbound Company
  4. Tiger Mask & YOH & Aaron Wolf & Toru Yano
  5. United Empire
  6. House of Torture
  7. KONOSUKE TAKESHITA
  8. TMDK
  9. Yota Tsuji
A jak Wy się zapatrujecie na galę, która przed nami w Wielką Sobotę? Dajcie znać w komentarzach!

Komentarze