Fighting Spirit Unleashed - ZAPOWIEDŹ


Pora na przedostatnią w tym roku galę NJPW w USA. Tym razem część rosteru wybierze się do Lowell w Massachusetts. Jak potoczy się ta gala? O tym między innymi w zapowiedzi

Fighting Spirit Unleashed

Kiedy: piątek, 8 listopada (USA) / sobota, 9 listopada (Polska)

Start: 19:00 (USA) / 1:00 (Polska)

Gdzie oglądać:
NJPW World


Karta walk



Strong Survivor Match
Matt Vandagriff vs. Sebass Finn



Singles Match
David Finlay vs. Kevin Knight

Ciekawe zestawienie, które najprawdopodobniej otworzy nam główne show. Kevin mimo to, że jest nawet mistrzem wciąż jest dużym prospectem i w przyszłości może być jedną z amerykańskich twarzy NJPW. Obecnie jednak musi się skupić na dywizji tagowej. W związku z tym oczekuje, że pojawi się przynajmniej jeden z dwóch kompanów Davida z BC War Dogs, którzy walczyć będą z Kevinem o pasy tagowe i przeszkodzić mu w pojedynku z ich liderem. Byłby to fajny build up do walki na Wrestle Kingdom, stricte heelowe zagranie oraz jednocześnie ułatwienie wygranej Finlay’a, które i tak musi tu nastąpić.



Strong Tag Team Championship Match
TMDK (Shane Haste & Mikey Nicholls) (C) vs. Grizzled Young Veterans (James Drake & Zack Gibson)

Byłem bardzo zaskoczony tym, że w poniedziałek TMDK stracili główne pasy tagowe, bo byłem niemal święcie przekonany, że dociągną z tytułami do Wrestle Kingdom. Tak się jednak nie stało i jestem ciekawy, czy Gedo stracił wiarę w Mikey’ego i Shane’a, czy też jest to przygotowanie ich do wygrania World Tag League. Tak czy siak, moim zdaniem do dalszego trwania tego tag teamu niepotrzebne są pasy Strong, które obecnie nic nie znaczą. Wydaje mi się, że danie ich GYV byłoby dobrą decyzją, bo mogliby oni nawet bronić ich w AEW.



Singles Match
Lio Rush vs. Mustafa Ali

Kolejny rewanż, który Mustafa stoczy w ringu NJPW. Po dwumeczu z Hiromu Takahashim pora na drugie starcie z Lio Rushem. Jestem bardzo ciekawy, co panowie pokażą, bo kiedy w maju trafili do Kick-Offu to w zaledwie kilka minut stworzyli pojedynek, który oceniłem na trzy gwiazdki. Teraz tego czasu powinni dostać znacznie więcej, a co za tym idzie powinno być tylko lepiej. Ringowo nastawiam się na jedną z najlepszych walk wieczoru. Z kolei, jeśli chodzi o zwycięzcę, to z racji tego, że za pierwszym razem wygrał Mustafa, to teraz stawiam na Lio, żeby zobaczyć też trzecie starcie.



3 Stages of Hell Match
Dirty Work (Fred Rosser & Tom Lawlor) vs. West Coast Wrecking Crew (Jorel Nelson & Royce Isaacs)

  • 1st fall: Tables Match
  • 2nd fall: Submission Match
  • 3rd fall: Last Team Standing Strap Match
Po Grudge Matchu z Capital Collision nie myślałem, że wymyślą cokolwiek lepszego. Tymczasem otrzymujemy pierwszy w historii (chyba) Three Stages of Hell Match w historii NJPW. Cieszę się z tego bardzo, bo bez stypulacji oglądało się to dobrze, ze stypulacją jeszcze lepiej, więc z trzema powinno oglądać się wyśmienicie. Okej może nie są one jakoś specjalnie fajne, ale myślę, że i tak zobaczymy sporo ciekawych wydarzeń. Skoro mamy trzy przypięcia, to obstawiam, że wszystkie trzy zostaną wykorzystane, a skoro tak to, jak dla mnie pierwszy wygrają WCWC, a drugi i decydujący Dirty Work. Tym samym zakończymy tę historię, która jest jednym z lepszych feudów w tym roku w NJPW. Szkoda tylko, że ogłoszono już składy na World Tag League, bo z chęcią i jednych i drugich zobaczyłbym także podczas całego tego touru w Japonii.



Strong Women’s Championship No. 1 Contender Four Way Match
Anna Jay vs. Trish Adora vs. Hazuki vs. Koouma

Z całej czwórki kojarzę tylko dwie i w związku z tym nie będę się tu zbytnio rozpisywał. Logiczne jest to, żeby wygrała Anna Jay, bo dzięki temu spokojnie będzie można rozpisać ten feud na galach AEW i dzięki temu dostaniemy niezłą walkę na Strong Style Evolved.



Tag Team Match
Los Ingobernables de Japon (Shingo Takagi & Yota Tsuji) vs. Undisputed Kingdom (Matt Taven & Mike Bennett)

Shingo i Yota zaczynają testować swoją współpracę przed World Tag League. Na pierwszy ogień na ich drodze staną byli mistrzowie tag teamowi IWGP, którymi Matt i Mike byli w swoim największym prime. Teraz jednak nadal potrafią tworzyć niezłe walki i mam nadzieję, że uwolnieni od kiepskiego bookingu TK’a, gdzie służą głównie za tło dla Stronga i Cole’a pokażą swój pełen potencjał. Z oczywistych względów wygra LIJ, ale zestawienie to ma potencjał na naprawdę niezłą walkę.



Singles Match
Ryohei Oiwa vs. KENTA

Wychowany w NJPW i wypromowany w NOAH vs. wychowany w NOAH i wypromowany w NJPW. Fajnie, że właśnie w taki sposób promują to starcie i ja muszę przyznać, że to kupuje. Oiwa po powrocie do NJPW od razu jest rzucany na głęboką wodę i dostaję kolejnego weterana na japońskiej, wrestlingowej scenie. Co do Kenty, to wiadomo, że tu potencjał już dawno był zmarnowany, więc i nie ma za bardzo co się wypowiadać, poza tym, że można powiedzieć jedno słowo - szkoda. Teraz może on chyba tylko posłużyć do budowania młodych talentów i ewentualnie walk w dywizji tagowej. W związku z tym mój typ nie może być inny niż członek TMDK. Mam tylko nadzieję, że promocja starcia przełoży się również na dobre starcie i zobaczymy tę wersję Kenty, którą da się oglądać.



Tag Team Match
TMDK (Zack Sabre Jr. & Bad Dude Tito) vs. Shota Umino & Tomohiro Ishii

Rozpoczynamy podbudowę do main eventu Wrestle Kingdom. Czy Shota Umino to idealny pretendent do main eventu japońskiej WrestleManii? Moim zdaniem i tak i nie, ale o tym szerzej wypowiem się w felietonie, który na ten temat szykuje. NJPW postawiło jednak na jednego ze swoich trzech nowych muszkieterów, więc teraz muszą go dobrze wypromować. Na start w tag team matchu za partnera dostaje Ishiiego i wydaje mi się, że ich zespół wygląda lepiej niż ZSJ razem z Tito. Ten drugi jest moim zdaniem idealnym pin eaterem, a dzięki pozycja Shoty nieco bardziej wzrośnie. Zobaczymy, jak to dalej rozwiążą, ale jest szansa na zrobienie czegoś ciekawego. Najbardziej szkoda mi w tym wszystkim Ishiiego. Najprawdopodobniej połasił się na duże pieniądze od TK’a i teraz zostanie na dłużej w Ameryce. Szkoda, bo uważam, że spokojnie mógłby pokazywać się dalej z bardzo dobrej strony.



AEW International Championship Match
KONOSUKE TAKESHITA (C) vs. TJP

Feud z AEW przenosimy na poletko NJPW. Podoba mi się to. Takeshita feuduje obecnie z Ospreay’em, a więc założycielem United Empire. Tymczasem drużyna Willa nie zapomniała o swoim ojcu założycielu i postanowiła bronić jego honoru w ringu NJPW. Konkretniej robią to obaj liderzy, a więc O-Khan, który o zemście na rodzinie Dona Callisa wspomniał w komentarzu na backstage’u oraz TJ, który postanowił sprawy załatwić w ringu. Co jednak oczywiste nie uda mu się to, bo Takeshita ma tu tylko obronić tytuł i wyglądać jeszcze mocniej podczas feudu z Willem. Ostrze sobie jednak zęby na ten pojedynek, bowiem wydaje mi się, że panowie mogą mieć bardzo dobrą chemię. Kto wie może nawet i sam Ospreay się pojawi. Nie byłbym jakoś specjalnie zdziwiony, a już na pewno nie byłbym na taki obrót spraw zły.



Strong Openweight Championship Match
Gabe Kidd (C) vs. Kosei Fujita

Ciekawe zestawienie na main event. Fujita w Super Junior Tag League pokazał się z naprawdę dobrej strony, więc uważam, że i w singlowej potyczce z Gabem jest w stanie zrobić dobre wrażenie. Naprzeciw niego staje jednak maszyna do zabijania i ciężko mi wieszczyć inny koniec spraw, jak obrona pasa przez członka BC. Niemniej liczę na dobrą walkę. Jeśli dostanę tutaj coś podobnego do tego, co Kidd zrobił z Lio Rushem, to będę zadowolony. Przy openerze wspominałem o możliwej ingerencji Connorsa bądź Moloney’a - tutaj również nie byłaby ona złym pomysłem zresztą z tych samych powodów. Liczę także na to, że Gabe wytworzy jakieś nawiązanie do Kenny’ego Omegi. W końcu, jeśli mają się zmierzyć na Wrestle Dynasty, to One Winged Angel albo V-Trigger siadłyby tutaj idealnie.

Moje typy

  1. Matt Vandagriff
  2. David Finlay
  3. Grizzled Young Veterans
  4. Mustafa Ali
  5. Dirty Work
  6. Anna Jay
  7. Los Ingobernables de Japon
  8. Ryohei Oiwa
  9. Shota Umino & Tomohiro Ishii
  10. KONOSUKE TAKESHITA
  11. Gabe Kidd

A co wy przewidujecie przed najbliższą galą NJPW? Dajcie znać w komentarzach!

Komentarze