Capital Collision - ZAPOWIEDŹ



Czas na pierwsze show, które NJPW zaprezentuje swoim fanom po G1 Climax 34. Będzie to Capital Collision, a więc gala prosto ze stolicy Stanów Zjednoczonych - Waszyngtonu.


Capital Collision

Kiedy: piątek, 30 sierpnia (USA) / sobota, 31 sierpnia (Polska)

Start: 19:00 (USA) / 1:00 (Polska)

Gdzie oglądać: Triller TV


Karta walk



Strong Survivor Match
Matt Vandagriff vs. Allan Breeze



Kick-Off Match #2
NeXus V (Hanako & Mina Shirakawa) vs. Viva Van & Trish Adora



Strong Tag Team Championship #1 Contender Three Way Match
TMDK (Shane Haste & Bad Dude Tito) vs. Tomohiro Ishii & Hiroshi Tanahashi vs. Grizzled Young Veterans (James Drake & Zack Gibson)

Bardzo fajne zestawienie na otwarcie głównej gali. Cała szóstka ma szansę zrobić naprawdę niezłe starcie i po prostu liczę na to, że będzie ono bardzo dynamiczne, z akcją non-stop i po prostu dobrze wprowadzi fanów w dalsze emocje. Jeśli chodzi o wynik to z góry odrzucam TMDK, bo raczej nie zrobią starcia TMDK na TMDK. Pozostają mi więc dwa zespoły i pośród nich wyżej stawiam szanse GYV. Wiadomo, że wszystko zależy od tego, czy Tony Khan pozwoli im się nieco dłużej pobawić w NJPW, czy jest to tylko jednorazowy występ. Mam nadzieję, że wyjdzie na pierwsze i panowie z Liverpool zabawią dłużej w Nowej Japonii. Tym bardziej że wkrótce mamy Royal Quest w UK i dlaczego nie zrobić by tam zmiany mistrzów strong, skoro Mikey i Shane zostali już zapowiedziani na galę w Londynie?



Six Man Tag Team Match
Kevin Knight & Rocky Romero & YOSHI-HASHI vs. Bullet Club War Dogs (David Finlay & Clark Connors & Drilla Moloney)

Jeden z warm-up tagów przed walką o pas Global. O tym, że nie rozumiem jej idei pisałem już w moim poprzednim felietonie, więc nie będę się powtarzał, ale skoro już podjęli taką, a nie inną decyzję, to trzeba podbudowywać ten feud. Składy obu zespołów każą mi sądzić, że zwycięsko z tego starcia wyjdą Waleczne Psy. Z drugiej jednak strony Clark i Drilla potrzebują pretendentów do pasa, więc kto wie, czy przypadkiem właśnie ich nie poznaliśmy - nawet mimo tego, że jest to bardzo klejony team. No, ale kto przejmuje się tag teamową dywizją juniorów?



Grudge Match
Dirty Work (Tom Lawlor & Fred Rosser) vs. West Coast Wrecking Crew (Jorel Nelson & Royce Isaacs)

Ich pierwsza walka na Resurgance była naprawdę niezła i w związku z tym liczę na to, że podobnie będzie także dzisiaj. Ostatnio typowałem, że wygra Dirty Work i byłem mocno zaskoczony, kiedy ręce WCWC zostały wzniesione ku górze. Mamy już 1:0 dla byłych kolegów Toma, dlatego też obstawiam, że tym razem rzeczywiście Dirty Work odniesie zwycięstwo i na kolejnej gali dostaniemy rozstrzygające starcie - tym razem już w jakieś stypulacji.



Singles Match
Zack Sabre Jr. vs. Titan

ZSJ w drodze po pas World Heavyweight bierze sobie na rozkład kolejnych kompanów Naito z LIJ. Pokonał już Takagiego i Tsujiego. Czas na trzeciego pana na T, a więc Titana. Do kompletu już brakuje tylko Takahashiego, ale to raczej się nie stanie. Wracając - to, że Zack wygra jest tak proste jak 2+2. Innej opcji po prostu nie ma, bo być nie może. Liczę więc przede wszystkim na to, że panowie wykręcą niezłe starcie, choć czasu pewnie aż tak dużo nie dostaną, jak to było w przypadku G1. Mam jednak nadzieję, że meksykański styl Titana z brytyjskim stylem Zacka stworzą nam jedno z najlepszych starć gali i w recenzji będę mu chociaż będę mógł dać trzy i pół gwiazdki.



Singles Match
Tetsuya Naito vs. TJP

Sytuacja identyczna jak w przypadku poprzedniego pojedynku. Tyle tylko, że tym razem promujemy walkę Naito z O-Khanem, którą lider LIJ ma do odbycia jeszcze przed zmierzeniem się z Zackiem. Czy wolałbym zamianę i TJ’a w obrazku mistrzowskim zamiast tutaj? Oczywiście, że tak. Czy będę narzekał? Jakoś specjalnie nie. Czy wygra Naito? Oczywiście, że tak. Mam generalnie wrażenie, że większość tych starć jest bardzo mocno przewidywalna. Po walce liczę na jakieś F2F z ZSJ, bo w końcu by się przydało, żeby panowie stanęli naprzeciwko siebie.



Strong Tag Team Championship Match
TMDK (Shane Haste & Mikey Nicholls) (C) vs. Hechicero & Virus

Nie będę się tutaj specjalnie rozpisywać, bo panów z CMLL niespecjalnie kojarzę. Hechicero widziałem raz podczas Forbidden Door i walki z MJF’em i jakoś specjalnie mnie tam nie porwał. Dlatego też powiem krótko - obrona do odbębnienia przez TMDK i idziemy dalej.



Special Singles Match
Mustafa Ali vs. Hiromu Takahashi

Już za pierwszym razem stworzyli coś naprawdę dobrego. Teraz dostajemy rewanż i to rewanż, który jest wyżej w karcie a do tego jako jedyne starcie w całej karcie ma sześćdziesięciominutowy limit czasowy. Napawa mnie to bardzo dużym optymizmem, bo mogą dostać spokojnie niemal pół godziny i w trakcie tego czasu mogą zrobić takie show, że będziemy wszyscy zbierali szczęki z podłogi - na co po prostu liczę. Ali już doznał porażki w TNA i nie jest aż tak chroniony, jak to miało miejsce w kwietniu, dlatego też tym razem stawiam na Hiromu. Po pierwsze dlatego, że liczę na trzecie starcie już w Japonii. Po drugie dlatego, że Hiromu musi być w miarę wiarygodny przed walką o pas Never przeciwko HENARE.



Strong Openweight Championship Match
Gabe Kidd (C) vs. Lio Rush

Kolejne ze starć, które ma potencjał na bycie walką wieczoru. Mam wrażenie, że brawlerski styl Gabe’a z high flyingiem Lio zgrają się tutaj naprawdę bardzo fajnie i otrzymamy spektakl na najwyższym poziomie. Pomimo tego, że bardzo lubię Rusha, to jakoś nie widzę za bardzo możliwości, by mógł on wyjść z tego pojedynku zwycięsko. Za Kiddem dosyć słaby Climax i potrzebuje on odbudowy, a lepszej niż obrona pasa mistrzowskiego nie zaliczy.



Strong Women’s Championship
Mercedes Mone (C) vs. Momo Watanabe

Kobiety w main evencie gali NJPW? Choć nie jestem żadnym szowinistą, to ciężko mi aż w to uwierzyć. Jeśli dobrze pamiętam to jest to dopiero drugi przypadek. Przy pierwszym też walczyła Mone i skończyło się kontuzją, która wyłączyła ją na rok z akcji. Teraz liczę na to, że będzie lepiej, choć zupełnie nie wiem, czego się spodziewać po tej walce. Wszystko przez to, że kompletnie nie kojarzę Momo. Z tego, co udało mi się znaleźć na Internecie jest ona dosyć mocno utytułowana, ale jakoś nie wierzę by była w stanie zdetronizować takie nazwisko jak Mone, bo w przypadku każdej federacji wrestlingowej: Mone means Money - to jest niezaprzeczalny fakt niezależnie od poziomu wrestlingowego, jaki Mercedes prezentuje.


Moje typy

  1. Matt Vandagriff
  2. NeXus V
  3. Grizzled Young Veterans
  4. Bullet Club War Dogs
  5. Dirty Work
  6. Zack Sabre Jr.
  7. Tetsuya Naito
  8. TMDK
  9. Hiromu Takahashi
  10. Gabe Kidd
  11. Mercedes Mone

A jakie są Wasze przewidywania przed Capital Collision? Czekamy na komentarze. Wyniki pojawią się jutro rano, ponieważ przez pracę nie mogę oglądać gali na żywo.

Komentarze