Resurgence - ZAPOWIEDŹ


Przed nami trzecia w tym roku gala NJPW w Stanach Zjednoczonych. Federacja zapowiada ją jako największą, którą udało jej się zorganizować w Ameryce. Karta wygląda ciekawie. Zapraszam zatem na zapowiedź

Resurgence

Kiedy: sobota, 11 maja (USA) / niedziela, 12 maja (Polska)
Start: 22:00 (USA) / 4:00 (Polska)
Gdzie oglądać: NJPW World PPV

Karta walk



Kick-Off Match
Matt Vandagriff vs. Adrian Quest



Kick-Off Match
Mustafa Ali vs. Lio Rush

Punkt pierwszy - nie wiem, co ta walka robi w Kick-Offie. Znalazłbym kilka innych, które mogłyby się w nim pojawić i byłyby zdecydowanie lepsze. Punkt drugi - obaj panowie powinni być w tej chwili w Japonii i zaczynać swój udział w Best of the Super Juniors. Miejsce tak dobrych junior heavyweightów, jak Mustafa czy Lio jest właśnie w takich turniejach, a nie w jakichś beznadziejnych kick-offach. Mam chociaż nadzieję, że panowie dostaną wystarczająco dużo czasu na to, by pokazać swoje kapitalne umiejętności, których z pewnością ich nie brakuje. Jeśli tak się stanie, to możemy ujrzeć jedną z lepszych walk podczas całego Resurgence już w trakcie wstępniaka do niego. Mustafa podobno odmówił udziału w BOSJ przez to, że nie chciał przegrać. A skoro tak, to wydaje mi się, że i tu nie poniesie porażki.



Six Man Tag Team Match
Tomohiro Ishii & Rocky Romero & The DKC vs. House of Torture (EVIL & Ren Narita & Jack Perry)

Pisząc o tym, że znalazłbym lepszą walkę do kick-offu, miałem na myśli to starcie. Jedyny fajny aspekt, jaki w nim widzę to fakt, że Jack po dołączeniu do The Elite nie porzucił występów w NJPW i dalej będzie się pojawiał jako członek HoT. Pytanie tylko, czy to oznacza, że HoT stało się częścią Elity lub też na odwrót? Raczej nie, ale w sumie byłoby to bardzo ciekawe.



Tag Team Match
Dirty Work (Fred Rosser & Tom Lawlor) vs. West Coast Wrecking Crew (Royce Isaacs & Jorel Nelson)

Już od pierwszej gali NJPW w Stanach w tym roku zanosiło się na to, że Lawlor i WCWC pójdą osobnymi ścieżkami. Teraz mamy kulminację tego swego rodzaju feudu i aż prosiłoby się tu o jakąś stypulację w stylu Street Fight tudzież Hair vs. Hair, po tym, jak Isaacs i Nelson ucieli trochę włosów Tomowi. Z racji tego, że podoba mi się projekt Dirty Work i z chęcią zobaczyłbym ich z pasami, to nie wyobrażam sobie innego rozwiązania niż zwycięstwo Lawlora i Rossera.



Strong Tag Team Championship Match

TMDK (Shane Haste & Mikey Nicholls) (C) vs. Guerrillas of Destiny (Hikuleo & El Phantasmo)


W Hiroszimie panowie stworzyli kapitalne widowisko i wówczas walkę gali. Tam mieli jednak do dyspozycji prawie dwadzieścia minut, ale jednak byli wysoko w karcie. Teraz są trzecią walką od początku i na tak dużo czasu nie ma co liczyć. W związku z tym, jeżeli powtórzą, chociaż w połowie to, co zrobili 27 kwietnia, to będę zadowolony. Nie podoba mi się, że wokół obu zestawów pasów od początku roku (a mamy maj) kręcą się tylko i wyłącznie cztery tag teamy. Nie daje to żadnej świeżości. Mam więc nadzieję, że na Dominion zobaczymy Four Way o pasy IWGP i Strong i wreszcie pojawi się nowa drużyna. Podobno Hikuleo wzorem swoich braci zmierza do WWE. A skoro tak, to nie widzę innej opcji, niż zwycięstwo Shane’a i Mikey’ego, którzy zasługują wreszcie na jakikolwiek reign a najlepiej na dobry i dość długi reign.



Strong Women’s Championship Match
Stephanie Vaquer (C) vs. Alex Windsor

Nie do końca wiem, czego się tutaj spodziewać. Vaquer tworzy raczej dobre walki i potwierdziła to starciem z AZM. Alex z kolei dopiero co zadebiutowała w NJPW i już ma szansę na pas, ale nie ma się co dziwić. Ma w końcu potężne plecy w postaci Willa Ospreay’a - legendy NJPW jako swojego partnera. A skoro tak, to typuje ją jako nową mistrzynię, mimo że Steph powinna przez jakiś czas potrzymać jeszcze tytuł.



Tag Team Match
Los Ingobernables de Japon (Tetsuya Naito & Yota Tsuji) vs. Bullet Club (David Finlay & KENTA)

Wygląda na to, że feud LIJ z BC War Dogs nie zakończył się i potrwa przez jeszcze jakiś czas, kiedy to Naito ma jeszcze z tyłu głowy walkę z Jakiem Lee. Skoro Finlay rozprawił się z Nemethem i przejął pas Global, a nadal rywalizuje z LIJ, to jedynym wytłumaczeniem dla mnie jest to, że ten tag team match jest wstępem do walki Naito vs. Finlay o Global Title podczas Dominion. Jeśli tak się to skończy, to jestem w stanie to zaakceptować. Jeśli jednak nie, to nie wiem, co kierowało logiką bookerów, tworząc takie zestawienie.



Special Singles Match
Zack Sabre Jr. vs. Hiroshi Tanahashi

Kompletnie nie rozumiem idei tego starcia. Zack po utracie TV Title stwierdził, że rozpoczyna się jego droga po główny pas. Nie rozumiem jednak, jak pomóc ma w tym walka z Taną, który od sceny main eventowej jest tak daleko, jak ja od zrobienia doktoratu. Brakuje w tym logiki poza wendetą za porażkę w Tokyo Dome. Jeśli Zack ma rzeczywiście iść po World Title, to nie widzę tu innej opcji jak jego wygrana. Prezydentowi takie zwycięstwo nic nie da, ale pytanie, czy będzie w stanie powstrzymać swoje ego. W Tokyo Dome się nie udało, a ZSJ parę razy już został skręcony w tym roku przez management, na którego czele stoi właśnie Tana.



NJPW World Television Championship Match
Jeff Cobb (C) vs. Lance Archer

Nie spodziewam się tu niczego innego jak klasycznego pojedynku dwóch wielkich facetów. Co prawda są oni nawet nieźli w ringu, ale jednak mają pewne ograniczenia. Zdecydowanie bardziej w roli pretendenta widziałbym tu Ishiiego, bo stworzyliby z Cobbem dużo lepszy pojedynek. No ale może wydarzy się to na Dominion. Jeff chciał bronić jak najszybciej swojego pasa - ma więc co chciał. Nie oszukujmy się jednak - Archer jest tu tylko przejściowym pretendentem i ma wzmocnić pozycję Cobba jako mistrza przed kolejnym obronami już z regularnymi członkami rosteru NJPW.



Never Openweight Championship Match
Shingo Takagi (C) vs. Yuya Uemura

Mam wrażenie, że Yuya specjalizuje się w rzucaniu wyzwań z dupska. Takie rzucił już Hashiemu o pasy tagowe i dokładnie to samo zrobił z Shingo. Efekt jak dla mnie też będzie tożsamy, a więc porażka młodego, ale jakże ambitnego członka J5G. W trakcie New Japan Cup panowie jakoś specjalnie nie zachwycili - nie oczekuje więc, by zrobili to tym razem, ale obym się mylił. Do walki Shingo z Kiddem, raczej podjazdu to starcie mieć nie będzie tu się nie oszukuje. Niemniej jednak zobaczymy co wymyślą.



Strong Openweight Championship No Rope Last Man Standing Match
Eddie Kingston (C) vs. Gabe Kidd

Nie do końca wiem, co sądzić o tej walce. W styczniu panowie mieli bardzo dobry brawl w starciu singlowym. Miesiąc temu ostrzyłem sobie więc zęby na starcie drużynowe, które jednak wyszło bardzo przeciętnie. Teraz wracamy do formuły jeden na jeden, ale gdzie wszystko będzie legalne, a więc kombinacje dwóch poprzednich ich potyczek. Oczekiwań nie mam żadnych, bo tak jak powiedziałem nie wiem, czego się spodziewać, a sinusoida jest naprawdę wielka. Eddie mógłby już zrzucić pas Strong, bo mam wrażenie, że coraz mniej go łączy z New Japan, a taki mniej znaczący tytuł będzie i tak solidnym boosterem dla takiej wschodzącej gwiazdy, jaką jest Kidd. Martwi mnie tylko to, że Gabe co rusz angażuje się w nową rywalizację (Shingo, LIJ vs. BCWD, Eddie, Kiyomiya). Tak się nie da długo pojechać, dlatego też mam prośbę, by skupił się na jednym, co być może umożliwi mu zdobycie i kolejne obrony tytułu.



IWGP World Heavyweight Championship Match
Jon Moxley (C) vs. Shota Umino

I to jest long term booking. Przygoda Moxa z NJPW zaczęła się pięć lat temu. Wówczas to NJPW sparowało go z młodym Shotą Umino, którego były zawodnik WWE wziął pod swoje skrzydła. Nie wiem, czy faktycznie Mox miał jakikolwiek wpływ na jego wyszkolenie poza storylinem, ale nawet jeśli nie to czas, by Umino, który dojrzał i się zmienił przeszedł ostatni egzamin, jakim jest walka ze swoim mentorem i to walka o najważniejsze złoto federacji. Jestem cholernie ciekawy, czy Gedo zaryzykuje i da główne złoto Shocie. Pewnie zależy to od tego, jak bardzo Mox jest dogadany z AEW na mniejszą ilość przepracowanych gal swojej macierzystej federacji. Obecnie nie jest tam aż tak potrzebny, więc jestem skłonny uwierzyć, że obroni jeszcze tym razem pas, a straci go na Dominon lub też na Forbidden Door. Cały czas boję się tylko o heel turn Shoty i jego dołączenie do HoT, a obecność w Stanach Evila i Narity ten niepokój tylko wzmaga. Choć bardzo bym chciał zwycięstwa jednego z nowych trzech muszkieterów, to uważam jednak, że to jeszcze nie jego czas i Mox obroni tytuł, ale będziemy mieli fajne zakończenie całej tej historii.

Moje typy

  1. Matt Vandagriff
  2. Mustafa Ali
  3. House of Torture
  4. Dirty Work
  5. TMDK
  6. Alex Windsor
  7. Los Ingobernables de Japon
  8. Zack Sabre Jr.
  9. Jeff Cobb
  10. Shingo Takagi
  11. Gabe Kidd
  12. Jon Moxley
A jakie są Wasze przewidywania przed Resurgence? Czy Shota Umino zaszokuje cały świat i zdobędzie pas? Dajcie znać w komentarzach!

Komentarze