Windy City Riot - ZAPOWIEDŹ


NJPW nie zwalnia tempa i tym razem wybiera się w podróż do USA. Zapraszam na zapowiedź Windy City Riot!


Windy City Riot

Kiedy: piątek, 12 kwietnia (USA) / sobota, 13 kwietnia (Polska)

Start: 20:00 (USA) / 2:00 (Polska)

Gdzie oglądać: NJPW World PPV


Karta walk



Kick-Off Match #1
Matt Vandagriff vs. Zane Jay



Kick-Off Match #2
Mina Shirakawa & Viva Van vs. Trish Adora & Alex Windsor



Singles Match
Minoru Suzuki vs. Ren Narita

Jak widać, Suzuki nie obraził się całkowicie na NJPW i stwierdził, że od czasu do czasu jeszcze wleci tu zawalczyć. Cieszy mnie to, bo po prostu lubię oglądać Minoru w NJPW. Dostaje Naritę i jest to logiczny ruch, bo wszystko na tę walkę wskazywało, odkąd Ren dołączył do HoT. Suzuki pewnie dostanie ogromny pop od chicagowskiej publiczności, głośne Kaze Ni Nare oraz trochę poobija Naritę, ale jakaś kara za nieprzedłużenie umowy musi być. A zatem nie widzę tu innej opcji niż wygrana Rena, która z pewnością trochę podbuduje jego pozycję.



Strong Women’s Championship Match
Stephanie Vaquer (C) vs. AZM

Vaquer w bardzo niespodziewanych okolicznościach pokonała Giulię, ale ktoś w końcu musiał zrobić i cieszę się, że padło na nią, bo po prostu regularnymi występami podczas show NJPW w Ameryce po prostu sobie zasłużyła. Za przeciwniczkę teraz dostaje AZM, nad którą widzę, chociażby na wrestlingowym Twitterze, pełno zachwytów. Faktycznie zaliczyła niezły występ rok temu, kiedy walczyła w Ryogoku z Mone, więc myślę, że możemy oczekiwać naprawdę niezłego wrestlingu. Tym bardziej że walki pań na show NJPW w Ameryce zawsze wypadały dość solidnie. Nie widzę jednak i przede wszystkim nie wierzę w to, żeby AZM zdobyła pas i dlatego postawię na obronę przez Vaquer.



Strong Tag Team Championship Four Way Match
Guerrillas of Destiny (Hikuleo & El Phatnasmo) (C) vs. TMDK (Shane Haste & Mikey Nicholls) vs. West Coast Wrecking Crew (Jorel Nelson & Royce Isaacs) vs. Tom Lawlor & Fred Rosser

Nieco ponad rok temu na wspólnej gali Impact i NJPW widzieliśmy Four Way o pasy tagowe pierwszej z federacji. Wówczas był to naprawdę fajny, pełen akcji, szybki pojedynek i mniej więcej tego samego będę wymagać od tej walki. Skład jest dosyć obiecujący, więc myślę, że i oczekiwania mam dosyć spore. Bardzo intryguje mnie ten tag team Lawlora i Rossera. Panowie po wielu latach nienawiści do siebie stworzyli drużynę i chciałbym zobaczyć, jak to będzie funkcjonować przez dłuższy czas. A skoro tak, to dlaczego nie dać im pasów? Four Way sprawia, że może w nim być dużo chaosu i mistrzowie, a więc GoD nie muszą być nawet przypięci, żeby tytuły zmieniły właścicieli. Lepszej okazji chyba do tego nie będzie, zwłaszcza że GoD z tymi pasami są już po prostu nudni i nic lepszego z nimi już chyba nie zrobią, dlatego też potrzebna jest zmiana championów. A, że lubię od czasu do czasu niespodzianki, to postawię właśnie na Rossera i Lawlora.



Special Singles Match
Jack Perry vs. Shota Umino

Pierwsze ich starcie podczas New Japan Cup było po prostu w porządku. Nic specjalnego, ale także nic złego w nim nie było. O dziwo wówczas wygrał Perry, ale przy całym story z HoT miało to jakiś tam sens. Czas teraz na rewanż i mam wrażenie, że skoro dostajemy go tak szybko, to wygra go Shota i wkrótce zobaczymy trzecie starcie. Forbidden Door? Wydaje się to dosyć prawdopodobne, tym bardziej że chyba jesteśmy coraz bliżej powrotu Jacka do AEW. Na sam koniec jest bardzo ciekawy reakcji na Perry’ego w Chicago, bo to, że będzie ona kosmicznie negatywna, jestem wręcz pewnie. Pozostaje tylko pytanie, jak bardzo kosmiczna.



Special Singles Match
Hiromu Takahashi vs. Mustafa Ali

Z jednej strony mam przeogromny hype na tę walkę. Z drugiej jednak wiem, jak to się zazwyczaj kończyło, kiedy miałem bardzo duży hype na walkę Hiromu - po prostu zawodem. Mimo to traktuje ten pojedynek jako drugi, na który najbardziej czekam. Ali jest niesamowity w ringu, co pokazywał w WWE, jak i już po zwolnieniu stamtąd, dlatego też po prostu czekam, co zobaczymy w jego rodzinnym mieście. Mam nadzieję, że to nie będzie tylko jeden gościnny występ i zobaczymy Mustafę czy to w NJPW, czy nawet w Japonii już niedługo (po cichu liczyłem na występ w BOSJ). A skoro nie chce, żeby to był jeden gościnny występ, to dlaczego nie dać Alemu po prostu wygranej? Hiromu i tak niewiele straci na porażce, a to może być dobra przetargowa do kolejnych negocjacji. Martwi tylko nieco ta pozycja w karcie i fakt, że mogą mieć mocno obcięty czas w ringu. Oby tak nie było i obyśmy zobaczyli kapitalne show.



Riot Rules Match
Team Kingston (Eddie Kingston & ??? & ??? & ???) vs. Team Kidd (Gabe Kidd & ??? & ??? & ???)

To będzie totalny r********l! Nie widzę po prostu innej możliwości niż walka pełna przedmiotów, hardcore’u, krwi i czego w sumie tylko się da. Ideałem w tej kwestii powinien być lutowy Cage Match z Osaki i choć wiem, że nie są go w stanie powtórzyć, to liczę, że chociaż trochę się do niego zbliżą. Jeśli chodzi o Team Kidd, to raczej jest to pewne, że zamieni się on w Bullet Club War Dogs i w akcji zobaczymy Connorsa, Finlay’a i Moloneya. Kompletnie za to nie mam pojęcie, kogo „załatwił sobie” Eddie. Może Homicide? Może ktoś z United Empire? Może Takagi? Ciężko naprawdę przewidzieć. Mam jednak nadzieję, że skoro tego nie ogłaszają, to będą dość duże nazwiska, które przede wszystkim będą dopasowane do tego rodzaju walki. Ostatnio mieliśmy No Contest. Teraz już nie ma na to szans i w związku z tym chciałbym, że wygrała ekipa Kidda. Gabe’owi będzie potrzebne zwycięstwo przed walką o pas Never, która pewnie odbędzie się na Dontaku, a dodatkowo wszystko może zmierzać, podobnie jak w feudzie Perry vs. Umino, w kierunku trzeciej walki na Forbidden Door. Kto wie może wówczas o dwa pasy? Z wszystkich walk w karcie na tę czekam najbardziej.



NJPW World Television Championship Match
Matt Riddle (C) vs. Zack Sabre Jr.

Nie do końca rozumiem ideę tej walki. Najpierw Sabre traci pas i później, kiedy konfrontuje się z Riddlem na backu w Osace, mówi, że krótkie walki go nie interesują, po czym … wystąpi w krótkiej walce o pas TV. Okej - można podpiąć to w ten sposób, że to Matt chciał tej walki, ale to chyba nie tak powinno działać, prawda? Anyway rok temu mieliśmy kapitalne, techniczne starcie, w którym Sabre i Lawlor dali z siebie 110%. W tym roku liczę na coś podobnego, ale z udziałem ZSJ i Riddle’a. I choć bardzo lubię Matta, to nie do końca podoba mi się idea aż tak wielu pasów poza Japonią, dlatego chciałbym zmiany mistrza, choć wiem, że dla Zacka pewnie to będzie bardziej kara aniżeli jakakolwiek nagroda - w końcu miał ten pas już rok.



Special Singles Match
Nic Nemeth vs. Tomohiro Ishii

Bardzo mnie ciekawi to zestawienie. W lutym Nemeth z Finlay’em nie stworzyli jakiegoś mocno spektakularnego widowiska. W dodatku Nic zdobył pas, po czym się z nim ulotnił do Stanów. Wiem, miał walczyć z Taną, ale temu nie pozwoliła kontuzja. Teraz dostaje Ishiiego, a więc jednego z gości, z którym niemal każdy jest w stanie wykręcić bardzo dobry pojedynek. Ciężko jednak stwierdzić, w jakim kierunku to pójdzie. Z jednej strony Nemeth potrzebuje pretendenta i Ishii nadawałby się do tej roli idealnie, a warto byłoby, żeby wówczas coś wygrał. Z drugiem mamy jeszcze w zanadrzu walkę Nica z Taną, gdzie pewnie ex Ziggler straci pas, więc dobrze by było, żeby miał jakąś nagrodę pocieszenia. Po cichu liczę na to, że w trakcie gali zmienią to na walkę o pas. Wówczas nie będę mieć problemu ze wskazaniem faworyta i powiem po prostu, że Nemeth. Jeśli jednak zostanie to tylko SSM, a tak to wygląda w momencie zapowiedzi, to stawiam na Tomohiro.



IWGP World Heavyweight Championship Match
Tetsuya Naito (C) vs. Jon Moxley

Nie mam bladego pojęcia, w jakim kierunku to starcie może się potoczyć. W głowie mam naprawdę sporo scenariuszy i to takich, w którym Naito zachowuje pas, jak i takich, w których Mox ten tytuł zdobywa. Ringowo z pewnością będzie bardzo dobrze, bo inaczej być nie może. Mam nadzieję, że Jon wzbudził w liderze LIJ ten pierwiastek hardcore’u i dostaniemy trochę ostrzejszej walki. Wracając jednak do wyniku to po prostu nie mam pojęcia, jak rozpisany zostanie pojedynek. Z jednej strony Naito i tak już zrobił coś ponad stan jako World Champion, ponieważ po raz pierwszy doszedł do trzeciej obrony. Z drugiej jednak nie chciałbym, że kolejny tytuł wyniósł się poza Japonię, nawet jeśli doda to prestiżu samemu NJPW. Na to wszystko jeszcze dochodzi ten krótki dokument o Moxleyu na YouTube, w którym pokazane jest też jego życie rodzinne i przygotowania do walki z Naito no i fakt, że jako pierwszy zawodnik w historii może być głównym mistrzem WWE, AEW i NJPW. Mimo to Mox zapowiada cały czas, że potrzebuje przerwy i że teraz już na pewno pójdzie na urlop, a Naito tej przerwy nie potrzebuje, a poza tym zasługuje na długi reign. Naprawdę nie wiem, co o tym sądzić, bo i za jednym i za drugim stoją bardzo mocne argumenty, żeby na sam koniec to jego rękę Red Shoes uniósł w górę. Postawię jednak na Naito ze względu na to, że chce, aby mistrz na stałem przebywał w Japonii, a nie tylko wtedy, kiedy mu się zachce.

Moje typy

  1. Matt Vandagriff
  2. Viva Van & Mina Shirakawa
  3. Ren Narita
  4. Stephanie Vaquer
  5. Tom Lawlor & Fred Rosser
  6. Shota Umino
  7. Mustafa Ali
  8. Team Gabe Kidd
  9. Zack Sabre Jr.
  10. Tomohiro Ishii
  11. Tetsuya Naito

Ważne ogłoszenie. Z racji mojej pracy, którą mam zaplanowaną na sobotę rano niestety tym razem wyniki nie będą prowadzone na żywo. Mam jednak nadzieję, że pojawią się właśnie w sobotę rano, kiedy będę jechał do pracy.

A jakie wy przewidujecie rozstrzygnięcia związane z Windy City Riot? Dajcie znać w komentarzach!

Komentarze