New Japan Cup - ZAPOWIEDŹ PIERWSZEJ RUNDY




Szybko minęły pierwsze dwa miesiące 2024 roku. Niemniej jednak to oznacza, że czas na pierwszy w tym roku turniej od NJPW. Mowa tu oczywiście o New Japan Cup, które wyłoni następnego pretendenta do IWGP World Heavyweight Championship. Zapraszam na zapowiedź pierwszej rundy.

Zasady New Japan Cup

  • W turnieju bierze udział 28 zawodników (w tym roku)
  • Turniej odbywa się na zasadzie round-robin, a więc przegrywasz = odpadasz z turnieju
  • Turniej trwa w tym roku od 6 do 20 marca
  • Czterech zwycięzców New Japan Cup, którzy biorą udział w tegorocznym turnieju dostali wolny los w pierwszej rundzie
  • W walkach New Japan Cup nie obowiązuje limit czasu

Wolne losy w pierwszej rundzie New Japan Cup

  • SANADA (obrońca tytułu, zwycięzca NJC 2023)
  • EVIL (zwycięzca NJC 2020)
  • Hirooki Goto (zwycięzca NJC 2009, 2010, 2012)
  • Zack Sabre Jr. (zwycięzca NJC 2018, 2022)

Daty, godziny* i miasta pojedynków pierwszej rundy New Japan Cup

* Podane godziny to start całego show (razem z warm-up tagami) a nie pierwszej walki w New Japan Cup

  • 6 marca, godz. 10:30, Tokio
  • 7 marca, godz. 10:30, Tokio
  • 8 marca, godz. 10:30, Yamanashi
  • 10 marca, godz. 8:00, Hyogo

Pojedynki w pierwszej rundzie New Japan Cup

6 marca


Toru Yano vs. Yujiro Takahashi


YOSHI-HASHI vs. KENTA


Shota Umino vs. Jack Perry

O tych trzech walkach wypowiedziałem się w zapowiedzi Anniversary Event, gdzie one się odbędą, dlatego zapraszam do kliknięcia [TUTAJ]

7 marca


Tomohiro Ishii vs. Chase Owens

Potencjalnie panowie mogą stworzyć naprawdę niezłą walkę, bo mają do tego wszelkie predyspozycje. Realnie pewnie skończy się jednak na max 3,5 gwiazdki. To wciąż nie będzie źle, ale zawsze może być lepiej. Bardzo chciałbym, żeby Ishii dostał swoją prawdziwą i porządną szansę. Lepszej mieć nie będzie, bo ma 49 lat i młodszy już nie będzie, a jednak Chaos potrzebuje lidera. Obawiam się jednak, że NJPW może pójść w wygraną Chase’a. Dlaczego? Cóż, jeśli Ishii nie ma mieć wzrostu swojej pozycji, to nic nie traci na przegranej, a zwycięzca tej walki zawalczy z Hirookim Goto. Chase zatem miałby szansę na ewentualne pomszczenie swojego tag team partnera - Kenty - gdyby ten przegrał z Yoshim-Hashim - tag team partnerem Goto. A nawet gdyby nie pomścił, to Bishamon mieliby jeszcze solidniejsze podstawy do wyzwania mistrzów do walki o pasy i jest to jak najbardziej realny scenariusz. Postawię jednak na Ishiiego w nadziei, że dostanie to, na co zasługuje.


Great-O-Khan vs. Tanga Loa

Zestawienie bez jakiegokolwiek potencjału ringowego. Obaj panowie są po prostu przeciętni i taką też walkę stworzą - nie ma co się oszukiwać. Postawię tutaj na O-Khana z trzech powodów. Na Loę i tak raczej nie ma pomysłu, więc wygrana mu do niczego nie jest potrzebna to raz. Dwa O-Khan jest mistrzem KOPW. I wreszcie trzy potencjalnie w kolejnej rundzie może zmierzyć się z Davidem Finlay’em, a więc będziemy mieli kontynuację story BC War Dogs vs. United Empire.


David Finlay vs. TJP

Zaskoczyła mnie decyzja o tym, że to akurat TJP spośród junior heavyweightów dostał szansę w NJC, ale odbieram ją mimo wszystko pozytywnie. Panowie niedawno spotkali 1 na 1 i ich starcie wypadło pozytywnie. Dostali wówczas trzynaście minut będąc raczej w low mid-cardzie. Teraz do dyspozycji będą mieli nie tylko no time limit, ale także main event, a więc w teorii powinni dostać najwięcej czasu z wszystkich pojedynków. To sprawia, że mam dość duże oczekiwania wobec tego starcia. Dlaczego? Cóż tego po prostu wymaga się od main eventów. Dodatkowo nie znam chyba innego wrestlera, który byłby tak bardzo over z publicznością w Korakuen Hall, jak TJP. Jeśli ma on być liderem UE to właśnie dzięki takim walkom. Nawet jeśli przegra, to moim zdaniem i tak będzie jednym z wygranych turnieju. A przegrać moim zdaniem musi, bo Finlay jest (jak dla mnie) jednym z faworytów do zgarnięcia pucharu.

8 marca


Boltin Oleg vs. Hikuleo

Dla Boltina będzie to drugi największy sprawdzian w życiu. Dla Hikuleo tylko przeprawa do kolejnej rundy. Nie można zapomnieć, że Kazach wciąż jest Young Lionem i jego zadaniem jest raczej to, żeby (na razie) przegrywać. Niemniej, jednak jeśli tu spisze się dość dobrze, to wówczas istnieje szansa, że proces jego treningu idzie na tyle dobrze, że może pójść o krok dalej i wyjechać na excursion. Tak, jak już wspomniałem - wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na Leo i nie wygląda na to, by cokolwiek miało to zmienić.


Callum Newman vs. Gabe Kidd

Kolejne starcie, w którym wynik jest raczej oczywisty. Kidd jest ostatnio na fali wznoszącej, a Newman podobnie jak Boltin to wciąż Young Lion, który ma za zadanie się na razie uczyć. Jest to jednak dla niego również szansa na dobre pokazanie się, a że umie we wrestling, to już parokrotnie pokazał. Dlatego też liczę na dobrą walkę i solidny brytyjski wrestling na japońskiej ziemi. Papiery na to są wszelakie, zwłaszcza że Kidd bardzo dobrze pokazał się, chociażby w singles matchu z HENARE. Teraz też na to liczę i czekam na jego awans do drugiej rundy.


Shingo Takagi vs. Yuya Uemura

Ciekawe zestawienie, ponieważ i jeden i drugi pan muszą zacząć odbudowywać się po porażce w Sapporo. Mają zatem coś sobie, ale także i swojemu rywalowi do udowodnienia. Shingo to jak dla mnie kolejny kandydat do pucharu, więc moim zdaniem to on tutaj będzie zwycięski. Niemniej jednak tak samo mówiłem rok temu i HENARE wyjaśnił moje plany już w pierwszej rundzie. Wydaje mi się jednak, że tym razem się nie mylę, bo łysy Yuya może mieć jakiś większy storyline, w którym kolejne przegrane spowodują jego coraz większą frustrację oraz heel turn. Czy mam rację? Przekonamy się za parę dni.

10 marca


El Phantasmo vs. Mikey Nicholls

Z jednej strony Phantasmo wreszcie przydałby się jakiś dobry run w solowym turnieju. Z drugiej, póki jest mistrzem Strong razem z Hikuleo, to raczej do takiego runu nie dojdzie. Nie przez przypadek wydaje mi się też, że walczy on z Nichollsem w pierwszej rundzie. A to dlatego, że jestem w stanie sobie wyobrazić, iż Nicholls tu wygra i później TMDK będą pretendentami do Strong Tag Titles. Z drugiej jednak strony ani trochę nie będzie mi przeszkadzać, jeśli ELP wygra. Mimo to postawię na Nichollsa, kierując się potencjalną walką o Strong Tag Team Titles.


Taichi vs. Ren Narita

Kolejna z walk, które mogłyby być ciekawe, gdyby nie House of Torture. Narita nie jest jakimś specjalnie dobrym wrestlerem (moim zdaniem), a w aliansie z HoT tak jego byle jakość jest jeszcze większa. Jestem jednak świadomy, że przez to Narita ma jakieś szanse na awans i są one całkiem duże. Stawiam jednak na Taichiego, ponieważ w kolejnej rundzie na zwycięzcę starcia czeka Zack Sabre Jr., a chciałbym zobaczyć pojedynek pomiędzy ex Dangerous Tekkers. Szanse jednak daje 60 - 40 na korzyść Taichiego, a więc nie jestem jakoś specjalnie przekonany, że członek Just 5 Guys wygra.


Jeff Cobb vs. Yota Tsuji

Najcięższe do wytypowania starcia. Tak naprawdę chciałbym, żeby i jeden i drugi zaszedł w tym pucharze jak najdalej, bo i jednego i drugiego lubię. Niestety wybrać muszę i z racji dobrej pasji postawię na Yotę, choć absolutnie nie obrażę się na wygraną Jeffa. Jak dla mnie walka ta ma szansę na zostanie walką całej pierwszej rundy i wydaje mi się, że tak właśnie będzie. Style jednego i drugiego nie powiem, że są zbliżone do siebie, ale w mojej opinii bardzo dobrze do siebie pasują i dzięki temu zobaczymy jeszcze lepszy pojedynek niż może nam się wydawać. Czekam na niego najbardziej spośród wszystkich w pierwszej rundzie i jestem cholernie ciekawy, na kogo postawią bookerzy, bo moim zdaniem mają twardy orzech do zgryzienia.

Moje typy na pierwszą rundę New Japan Cup

  1. Yujiro Takahashi
  2. YOSHI-HASHI
  3. Shota Umino
  4. Tomohiro Ishii
  5. Great-O-Khan
  6. David Finlay
  7. Hikuleo
  8. Gabe Kidd
  9. Shingo Takagi
  10. Mikey Nicholls
  11. Taichi
  12. Yota Tsuji

Poniżej daje Wam także grafikę z moimi typami co do drugiej rundy


A jakie są wasze typy, jeśli chodzi o pierwszą rundę New Japan Cup? Dajcie znać w komentarzach!

Komentarze