NJPW Destrucion in Kobe - ZAPOWIEDŹ

 



Ponad miesiąc trzeba było czekać aż NJPW wróci do nas z dużą galą, ale oczekiwanie dobiega końca. Już jutro czeka nas pierwsza z dwóch gal Destruction. Wrestlerzy zawitają do Kobe. Zapraszam na zapowiedź


NJPW Destruction in Kobe

Kiedy?

Niedziela, 24 września, godz. 9:00

Gdzie oglądać?

NJPW World (9,99$ miesięcznie)

Karta walk



Tag Team Match

Tiger Mask & Kevin Knight vs. Bullet Club War Dogs (Clark Connors & Drilla Moloney)


Six Man Tag Team Match
Just 5 Guys (SANADA & DOUKI & TAKA Michinoku) vs. House of Torture (EVIL & Yujiro Takahashi & Dick Togo)


Ten Man Tag Team Match
Guerillas of Destiny (Tama Tonga & Tanga Loa & Hikuleo & Jado & El Phantasmo) vs. Bullet Club (David Finlay & Gedo & Chase Owens & Gabe Kidd & Alex Coughlin)


Tag Team Match
LiYoh (Lio Rush & YOH) vs. Los Ingobernables de Japon (BUSHI & Hiromu Takahashi)


Tag Team Match
CHAOS (Kazuchika Okada & Tomohiro Ishii) vs. TMDK (Zack Sabre Jr. & Bad Dude Tito)

Wszystkie tag team matche są wstępem do walk, które odbędą się w kolejnych częściach gali lub za dwa tygodnie w Ryogoku. Poziom raczej w większości nie będzie najwyższy, bo mamy aż pięć pojedynków o pasy, które powinny potrwać nieco dłużej. Jeśli miałbym obstawiać, to wygrają tu ci, którzy nie wygrają w Kobe lub Ryogoku.


KOPW Provisonal Title 2023 Second Handcuffed Match
Taichi (C) vs. SHO

Zasady:

- Walka do jednego przypięcia
- Członkowie House of Torture będą spięci kajdankami z członkami Just 5 Guys: SANADA z EVILem, Yujiro Takahashi z DOUKIM, Dick Togo z Taką Michinoku

Walki o KOPW mają albo bardzo dobre zasady, które prowadzą do dobrych pojedynków albo bardzo słabe zasady, które dają kijowe pojedynki. Tych drugich jest zdecydowanie więcej i mam nieodparte wrażenie, że tu będzie bardzo podobnie, choć zawodnicy są naprawdę dobrzy.

Rywalizacja J5G z HOT jest bardzo kiepska, no ale to dopiero jej przedostatni akt. Dobrym dla biznesu będzie zwycięstwo Taichiego, bo po prostu SHO jest obecnie bardzo nudny, a poza tym ekipa z Bullet Clubu wygrywała częściej w trakcie Road to Destruciton. Interwencji mimo spięcia kolegów Taichiego i SHO kajdankami pewnie nie zabraknie, co zepsuje pojedynek … niestety.


IWGP Tag Team Championship Match
Bishamon (YOSHI-HASHI & Hirooki Goto) (C) vs. TMDK (Shane Haste & Mikey Nicholls)

Podobną walkę mieliśmy w lutym i wówczas nie było to spektakularne starcie i nie spodziewam się, by lepiej było tym razem. TMDK to moim zdaniem tylko przejściowi pretendenci i wkrótce Bishamon będą musieli zmierzyć się z kimś, kto będzie dużo cięższym wyzwaniem. Stawiam więc na obecnych mistrzów.


Singles Match
Shingo Takagi vs. Great-O-Khan

I znów walka, której świadkami byliśmy tegorocznej zimy. Wówczas lepszym okazał się Takagi i utrzymał KOPW. Walka nie była jakoś specjalnie porywająca no ale się odbyła. Teraz pewnie będzie podobnie. Mam nadzieję, że Takagi znów się okaże zwycięski, ale po tym, jak wygląda jego rok, jest to bardzo niepewne. O tym jednak przeczytacie być może więcej w innym felietonie. Rywalizacja Los Ingobernables de Japon z United Empire dopiero w Kobe się zaczyna. Tak więc przjedźmy do jej lepszych etapów.


IWGP World Hevayweight Championship Tokyo Dome Match Contract
Tetsuya Naito (MCH) vs. Jeff Cobb

Jestem bardzo zadowolony z tego, że po roku przerwy wracamy do tradycji walk o kontrakt w Tokyo Dome, bo jest ona po prostu dobra i dzięki temu droga do Wrestle Kingdom ma jakiś większy sens.

Jednakże wiadomo, że zazwyczaj obrońcy zwycięstwa G1 wychodzą z tych starć obronną ręką i wydaje mi się, że tak będzie i tym razem. Trudno bowiem sądzić, że Naito znów się sfrajerzy i mimo wygranej w G1 znów nie zobaczymy go w ostatniej walce w Tokyo Dome. Cobb miał swój moment chwały, wygrywając z późniejszym triumfatorem w trakcie rundy grupowej turnieju, ale tym razem będzie musiało przyjąć gorycz porażki. Nie widzę innego wyjścia.


IWGP United States (United Kingdom) Championship Match
Will Ospreay (C ) vs. Yota Tsuji

Jestem zaskoczony tym, że Ospreay broni pasa z kimś z kim nie przegrał w trakcie G1 a takie dwie porażki miał (Taichi i Tanga Loa). Nieoznaczna to jednak, że jestem jakoś specjalnie zła, bo Tsuji jest naprawdę spoko pretendentem z ciekawym movestem i dobrym początkiem po powrocie.

Nie widzę jednak szans na to, by Ospreay przegrał z kimś, kto w sumie nie ma jeszcze zbyt dobrej pozycji. Will robi wszystko, by zostać wrestlerem roku. Kapitalne walki, pas US/UK, półfinał G1 czy wygrane z Omegą, Okadą, Jericho i Marufujim to tylko kilka z jego osiągnięć w przeciągu zaledwie trzech miesięcy. Kolejną rzeczą świadczącą za tym, że Will obroni swój pas, jest to, że 14 października mamy Royal Quest, który odbędzie się w Wielkiej Brytanii i już wiadomo, że do walki IWGP UK Championship Willa wyzwał inny Brytyjczyk - Zack Sabre Jr! Gedo będzie debilem, jeśli nie wróci do takiego bangera i da tu zwycięstwo Tsujiemu.

Moje typy

1. BC War Dogs

2. House of Tourture

3. Bullet Club

4. LiYoh

5. CHAOS

6. Taichi

7. Bishamon

8. Shingo Takagi

9. Tetsuya Naito

10. Will Ospreay


Ważne ogłoszenie. Mam nadzieję, że uda mi się wstać na dziewiątą rano. W związku z tym chcę ogłosić, że plan jest taki, by po raz pierwszy w historii mojego bloga pisać wyniki z gali na żywo. Mam nadzieję, że do zobaczenia już jutro!

W komentarzach napiszcie, co sądzicie o gali w Kobe oraz jakie są wasze typy!

Komentarze