Żaden z tych zawodników raczej nie wygra turnieju a mimo tego najtrudniej wytypować, która dwójka wyjdzie do fazy pucharowej. Taka oto jest uroda Bloku C tegorocznego G1 Climax 33. Zapraszam do trzeciej części zapowiedzi.
Uczestnicy Bloku C
- David Finlay
- Shingo Takagi
- Tomohiro Ishii
- EVIL
- Aaron Henare
- Mikey Nicholls
- Eddie Kingston
- Tama Tonga
Najciekawsze pojedynki w Bloku C
Niedziela, 16 lipca
Tomohiro Ishii vs. David Finlay
Shingo Takagi vs. Eddie Kingston
Środa, 19 lipca
Shingo Takagi vs. Aaron Henare
Tomohiro Ishii vs. Tama Tonga
Niedziela, 23 lipca
Tomohiro Ishii vs. Shingo Takagi
David Finlay vs. EVIL
Środa, 26 lipca
Tomohiro Ishii vs. Eddie Kingston
Tama Tonga vs. David Finlay
Niedziela, 30 lipca
Tama Tonga vs. Shingo Takagi
Środa, 2 sierpnia
Tomohiro Ishii vs. Aaron Henare
Tama Tonga vs. Eddie Kingston
Shingo Takagi vs. David Finlay
Wtorek, 8 sierpnia
Eddie Kingston vs. David Finlay
Tama Tonga vs. Aaron Henare
Faworyci
David Finlay
Mistrz Never Openweight, lider Bullet Clubu i jeden z najlepszych wrestlerów NJPW w tym roku. Odkąd syn Fita Finlay’a został liderem BC, to jego postać nabrał kształtów i wyrazistości, więc trudno, żeby nie był faworytem do wygrania całego turnieju. Ma on jednak pas Never, więc ma czego bronić, tak więc raczej wyjdzie z bloku i skończy gdzieś w fazie pucharowej.
Mistrz Never Openweight, lider Bullet Clubu i jeden z najlepszych wrestlerów NJPW w tym roku. Odkąd syn Fita Finlay’a został liderem BC, to jego postać nabrał kształtów i wyrazistości, więc trudno, żeby nie był faworytem do wygrania całego turnieju. Ma on jednak pas Never, więc ma czego bronić, tak więc raczej wyjdzie z bloku i skończy gdzieś w fazie pucharowej.
Shingo Takagi
Świetny początek roku, ale od połowy marca zjazd z miesiąca na miesiąc, który moim zdaniem wraz z G1 się skończy. Gdybym miał obstawiać, to moim zdaniem wyląduje w ścisłym finale, ale czy wygra, to już nie jestem taki pewien. Chodzi jednak o to, żeby nieco odbudować jego postać, na początek choćby walką o pas Never, którą mógłby wywalczyć, pokonując Finlay’a w ich starciu bezpośrednim w bloku.
Świetny początek roku, ale od połowy marca zjazd z miesiąca na miesiąc, który moim zdaniem wraz z G1 się skończy. Gdybym miał obstawiać, to moim zdaniem wyląduje w ścisłym finale, ale czy wygra, to już nie jestem taki pewien. Chodzi jednak o to, żeby nieco odbudować jego postać, na początek choćby walką o pas Never, którą mógłby wywalczyć, pokonując Finlay’a w ich starciu bezpośrednim w bloku.
Na kogo warto zwrócić uwagę
Tomohiro Ishii
Pozycja Ishiiego, jaka jest taka jest - solidny midcarder / uppermidcarder, ale nic więcej. Mam jednak nadzieję, że uda mu się pokazać z bardzo dobrej strony i przynajmniej awansować do ćwierćfinału, bo przez jego lojalność i oddanie New Japan na to zasługuje. Jest to jednak idealny blok dla niego, jeśli chodzi o przeciwników, gdyż większość, jeśli nie jest w podobnej wadze, to prezentuje podobny do niego styl.
Tama Tonga
Był mistrz Never Openweight i zeszłoroczny półfinalista. Jego solowy run może nie był aż tak imponujący pod względem ringowym, ale sukcesów przez te kilkanaście miesięcy mu nie brakowało. Teraz raczej jednak nic więcej niż runda grupowa nie uda mu się moim zdaniem uzyskać.
Był mistrz Never Openweight i zeszłoroczny półfinalista. Jego solowy run może nie był aż tak imponujący pod względem ringowym, ale sukcesów przez te kilkanaście miesięcy mu nie brakowało. Teraz raczej jednak nic więcej niż runda grupowa nie uda mu się moim zdaniem uzyskać.
Eddie Kingston
Pierwszy sukces w Japonii już odniósł - jest świeżo upieczonym mistrzem Strong Openweight, ale czy to pozwoli na awans do fazy pucharowej? Szczerze mówiąc mam wątpliwości, jednak podstawy ku temu są. Jedno, czego możemy się spodziewać to, że przy takich przeciwnikach podobnie, jak Ishii może dostarczyć nam kilka fajnych strong syle’owych walk.
Pierwszy sukces w Japonii już odniósł - jest świeżo upieczonym mistrzem Strong Openweight, ale czy to pozwoli na awans do fazy pucharowej? Szczerze mówiąc mam wątpliwości, jednak podstawy ku temu są. Jedno, czego możemy się spodziewać to, że przy takich przeciwnikach podobnie, jak Ishii może dostarczyć nam kilka fajnych strong syle’owych walk.
Pomimo że wytypowałem dwóch faworytów, to trudno jednak mi ostatecznie wskazać, kto wyjdzie do fazy pucharowej. A kogo wy obstawiacie? Dajcie znać w komentarzach!
Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony www.njpw1972.com
All photos are from website www.njpw1972.com
.png)





Komentarze
Prześlij komentarz